Nigelli Lawson chyba nie trzeba już nikomu przedstawiać. Jedni przepadają za jej przepisami, inni poddają je krytyce… Ja Nigelle uwielbiam za jej pasję, za miłość do jedzenia, za umiejętność opowiadania o smaku, za ten błysk w oku przy kolejnym kęsie czekoladowego ciasta, za namiętność w kuchni, za prawdziwie apetyczne emocje..
Za niektóre przepisy, niezwykle proste i zaskakująco smaczne.
Meksykańska Lasagna jest jednym z nich.
Składniki:1 puszka czarnej fasoli
1 puszka kukurydzy
150 g sera cheddar
6 placków tortilli
1 puszka pomidorów
1 czerwona papryka
oliwa czosnkowa
cebula
odrobina chilli
ketchup
pieprz, sól
Na początek należy przygotować sos. W rondlu podgrzej oliwę czosnkową, dodaj posiekaną cebulę, pieprz, sól i chilli. Gotuj na małym ogniu aż cebula zrobi się miękka, następnie dodaj posiekaną kolendrę, puszkę pomidorów, odrobinę wody i sporą łyżkę ketchupu. Tak przygotowany sos doprowadź do wrzenia i pozostaw na około 10 minut.
Farsz: Wymieszaj fasolę z kukurydzą i większością startego sera. Następnie przekładaj tortillę warstwą farszu i przygotowanym sosem. Ostatnią warstwę posyp pozostałym serem i zapiekaj w piekarniku rozgrzanym do 200ºC przez ok. 30 minut.
Banalnie proste, szybkie i smaczne:)

3 komentarze:
Lubię Nigellę za pasję i bycie sobą.
A ta lasagne wspaniała!
Tyle kolorów.
Jestem w szoku, bo to jest takie proste, a cudne. Zapisuję przepis i muszę to wypróbować. Myślisz, że niedzielny obiad pt."Meksykańska Lasagna" będzie do przyjęcia? Czekam na odpowiedź do jutra rano;-) Hmm.., właściwie do dziś rano;-)
To PRZEPYSZNY POMYSŁ na niedzielny obiad! Apetycznie polecam:)
Prześlij komentarz