Zmuszona ostatnio do dłuższego leżakowania zaczęłam przeglądać moje kulinarne archiwum. Natrafiłam w nim na wiele bardzo ciekawych propozycji i wciągających tekstów. Szczególnie „Z Miłości do grzybów” Marka Bińczyka przypadło mi do gustu. Historia niezwykle prostego i niezwykle smacznego dania, z „umytymi pieczarkami leżącymi brzuszkami do góry jak stado bezradnych niemowlaków” w roli głównej:)
Składniki:
600 g pieczarek
50 g masła
Sól, pieprz
Pieczarki myjemy, oddzielamy nóżki od kapeluszy, solimy. Na rozgrzaną patelnię wrzucamy masło. Gdy się zarumieni, kładziemy kapelusze blaszkami do góry. W wolnych miejscach układamy nóżki. Smażymy pięć minut na średnim ogniu. Odwracamy kapelusze i nóżki na drugą stronę. Smażymy kolejnych 5 minut. Na sam koniec pieprzymy i niezwłocznie przekładamy na talerz. Do dania podajemy chleb. Mi bardzo smakował z kozim serem i małymi pomidorkami:)


4 komentarze:
No to przepis mam. Teraz tylko by Młody się nie obudził to pieczarki wylądują na patelni. Ślę pozdrowienia!
fajne te pieczarki, juz mi slinka cieknie:)
bardzo lubię tak jadać pieczarki :)
pycha, najczęściej takie sobie serwuje
Pozdrawiam :)
Prześlij komentarz