To nie jest tak, że odkąd pojawił się Brunonek to przestałam gotować.
Wręcz przeciwnie, gotuję, z każdym dniem coraz zdrowiej i mam nadzieje, że coraz smaczniej:)
W mojej kuchni oczywiście nadal jest miejsce na ukochane pieczarki.
Problem polega na tym, że cierpliwość mojego maleństwa kończy się na etapie wykładania dań na talerz. Wówczas stoję przed dylematem - zjeść czy sfotografować… Przy moim zamiłowaniu do jedzenia i obecnie nieograniczonym apetycie ZAWSZE WYGRYWA ZJEŚĆ. Ostatnio jednak pojawił się cień nadziei. Zauważyłam, że mój synek coraz chętniej przesiaduje ze mną w kuchni i z zaciekawieniem śledzi każdy mój ruch podczas gotowania… Udało się… i odrobinę zgrzeszyłam…
Proponuję wam niezbyt dietetyczne włoskie carozze z pieczarkami.
niedziela, 11 grudnia 2011
sobota, 17 września 2011
Nigelli Lawson chyba nie trzeba już nikomu przedstawiać. Jedni przepadają za jej przepisami, inni poddają je krytyce… Ja Nigelle uwielbiam za jej pasję, za miłość do jedzenia, za umiejętność opowiadania o smaku, za ten błysk w oku przy kolejnym kęsie czekoladowego ciasta, za namiętność w kuchni, za prawdziwie apetyczne emocje..
Za niektóre przepisy, niezwykle proste i zaskakująco smaczne.
Meksykańska Lasagna jest jednym z nich.
sobota, 11 czerwca 2011
Szpinak z pieczarkami
Kiedy mam ochotę na danie bez mięsa z reguły wybieram szpinak…
Po prostu go uwielbiam - pod każdą postacią.
Niczym Marynarz Popey, potrafię zjadać go puszkami.
I choć nie dostaję po nim bohaterskiej siły, to po spożyciu odczuwam pewien błogostan podniebienia:)
Dzisiaj oczywiście w wersji z pieczarkami, z którymi komponuje się naprawdę znakomicie.
Po prostu go uwielbiam - pod każdą postacią.
Niczym Marynarz Popey, potrafię zjadać go puszkami.
I choć nie dostaję po nim bohaterskiej siły, to po spożyciu odczuwam pewien błogostan podniebienia:)
Dzisiaj oczywiście w wersji z pieczarkami, z którymi komponuje się naprawdę znakomicie.
czwartek, 19 maja 2011
Koszyk serowy z pieczarkami
Każdy zasługuje na odrobinę przyjemności… Gdy długo nie nadchodzi należy sprawić ją sobie samemu:) Na przykład weekendowy wyjazd za miasto lub podboje kulinarne… Albo najlepiej jedno i drugie:)
Ja osobiście przepadam za wszelkiego rodzaju wyjazdami połączonymi z nowymi doznaniami kulinarnymi. Nie ma nic lepszego niż regionalne smakołyki konsumowane kęs po kęsie na świeżym powietrzu w otoczeniu malowniczych krajobrazów…
No i głowa pełna przepisów, które mogę zabrać ze sobą do domu… bezcenne.
Poniższy przepis pochodzi z jednego z zakopiańskich hoteli. Zmieniłam jedynie gatunek grzybów – na pieczarki, które komponują się naprawdę smacznie. Z resztą taki serowy koszyk to doskonały sposób podania wielu przystawek!
poniedziałek, 7 marca 2011
Taka Moja Carbonara
Czasem, gdy brakuje mi pomysłu na obiad, rozpoczynam tak zwany
Przegląd Kuchni… i często okazuje się, że mam składniki właśnie na Carbonare w przeróżnych wariacjach…Wszystko wedle aktualnego smaku i nastroju...
Dziś miałam smak pieczarkowy, a nastrój koktajlowo-pomidorkowy:)
Przypuszczam, że dla miłośników prawdziwej włoskiej carbonary „taka moja” nie ma z nią nic wspólnego:)
Oczywiście ja sama uwielbiam tą minimalistyczną – oryginalną, ale uwierzcie mi, że ta smakuje wspaniale i mimo ukrytych w niej kalorii jest warta grzechu…
Przegląd Kuchni… i często okazuje się, że mam składniki właśnie na Carbonare w przeróżnych wariacjach…Wszystko wedle aktualnego smaku i nastroju...
Dziś miałam smak pieczarkowy, a nastrój koktajlowo-pomidorkowy:)
Przypuszczam, że dla miłośników prawdziwej włoskiej carbonary „taka moja” nie ma z nią nic wspólnego:)
Oczywiście ja sama uwielbiam tą minimalistyczną – oryginalną, ale uwierzcie mi, że ta smakuje wspaniale i mimo ukrytych w niej kalorii jest warta grzechu…
czwartek, 10 lutego 2011
Pieczarki z patelni
Zmuszona ostatnio do dłuższego leżakowania zaczęłam przeglądać moje kulinarne archiwum. Natrafiłam w nim na wiele bardzo ciekawych propozycji i wciągających tekstów. Szczególnie „Z Miłości do grzybów” Marka Bińczyka przypadło mi do gustu. Historia niezwykle prostego i niezwykle smacznego dania, z „umytymi pieczarkami leżącymi brzuszkami do góry jak stado bezradnych niemowlaków” w roli głównej:)
czwartek, 20 stycznia 2011
Omlet z pieczarkami
…kiedy gościom tak bardzo się u nas podoba, że zostają do rana,
kiedy chcę przygotować wyjątkowe śniadanie,
kiedy mach ochotę na coś smacznego i nie wymagającego,
kiedy mogę pozwolić sobie na leniwy poranek…
Wówczas zawsze doskonale sprawdza się puszysty omlet z PIECZARKAMI:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)






